Konsultantka pomogła nam zaplanować, co zrobić z kontaktami, które pozyskaliśmy przy różnych okazjach (np. pobraniu treści za e-mail z naszej strony www), a które dotychczas czekały na nasze dalsze działania. Dzięki temu powstało i wystartowało kilka kampanii. Teraz mam gotowe procesy i mogę z nimi samodzielnie pracować jeszcze przez jakiś czas: treści, wzory maili, ścieżkę działania.
Dobry wynik osiągnęliśmy z kampanii social selling na LinkedIn: 14,08% pozytywnych odpowiedzi (na naszą wiadomość odpowiedziało 10 z 71 osób z bazy kontaktów) i 11,27% umówionych spotkań (8 z 71 osób).

Michał Budniak