Wyzwanie
Problemem Virocast nie był brak sprzedaży ani chaos organizacyjny, lecz:
- rozproszone dane sprzedażowe – informacje o klientach, ofertach i statusach były rozrzucone po plikach, mailach i systemach,
- brak jednego „źródła prawdy” o sprzedaży dla zarządu i zespołu,
- istniejący proces sprzedaży nie był formalnie zmapowany,
- różne typy produktów i usług (projekty odlewnicze, maszyny, CNC) wymagały różnych danych i logiki procesu,
- wcześniejszy system (Dynamics) utrudniał szybkie raportowanie i codzienną pracę handlowców,
- potrzeba bardzo szybkiego wdrożenia, bez paraliżowania bieżącej sprzedaży.
Klient oczekiwał konkretu: szybko przejść na Pipedrive, uporządkować sprzedaż i realnie zacząć z niego korzystać.

