Dwa miesiące temu światło dzienne ujrzała pierwsza książka Bartosza Majewskiego, ciesząc się taką popularnością, że w tym krótkim czasie już dwukrotnie wyczerpaliśmy cały jej nakład. Pozycja poświęcona jest tematyce zarządzania. W przeciwieństwie do innych poradników, dostępnych na rynku, ta książka ma za zadanie nie tylko uczynienie z czytelnika lepszego zarządzającego, ale przede wszystkim ułatwienie mu menedżerskiej codzienności.

To idealna książka dla menedżera i lidera, który chce dowiedzieć się (albo ugruntować swoją wiedzę) o zarządzaniu firmą i zespołem. Bartek ma niesamowity dar syntezy oraz wyjaśniania skomplikowanych procesów za pomocą analogii.

Artur Kurasiński, kurasinski.com

Dzięki lekturze „101 technik dla zarządzających” możesz poznać spojrzenie Bartka na wiele kwestii związanych z zarządzaniem. Naturalnym wydaje nam się rozszerzenie tej perspektywy o opinię innych zarządzających, których zdanie cenimy – tak powstał ten blogpost. Zapytaliśmy 23 menedżerów i CEO o to, jaką radę daliby samemu sobie z czasów, gdy dopiero zaczęli swoją menedżerską karierę. Zobacz, co powiedzieli:

Kluczem do sukcesu firmy jest zatrudnienie odpowiednich pracowników

Dobra menedżerska robota zaczyna się już na etapie zatrudnienia. Zaproszenie niewłaściwych osób do współpracy może kosztować Cię zmarnowany czas i pieniądze, a czasem też sporo niepotrzebnego stresu:

Nie zatrudniaj tylko na podstawie własnego przeczucia, ponieważ nietrafione zatrudnienie, szczególnie na poziomie C-level, może kosztować Cię nawet 2 lata. Warto stworzyć strukturalny proces rekrutacji, który obejmuje dokładną weryfikację kompetencji i zgodności kulturowej. Zadbaj, by każda decyzja była poparta solidnymi dowodami, a nie jedynie subiektywnym wrażeniem. Sprawdź, czy wartości kandydata odpowiadają wartościom firmy, by uniknąć niezgodności i rozczarowań. Tylko w ten sposób zapewnisz, że każda nowa osoba przyczyni się do długofalowego sukcesu zespołu.

Dominik Swadzba, CEO & co-founder uPacjenta.pl

Most problems are people-problems. Po prawie 20 latach w biznesie nauczyłem się, znakomitą większość problemów we wzroście firmy generuje brak właściwych ludzi. Często słyszę od zarządzających, że przeszkodami w rozwoju firmy były niedziałające procesy, niesprzyjający rynek, brak odpowiednich narzędzi czy problemy w komunikacji. W rzeczywistości jedynym hamulcem prawdopodobnie były niewłaściwe osoby na pokładzie. Niejednokrotnie doświadczyłem tego, jak wiele blokerów w skalowaniu firmy się rozwiązuje po dołączeniu odpowiednich pracowników. 

Wojciech Szwajkiewicz, CEO Droids On Roids

Nie bój się otaczać ludźmi lepszymi od Ciebie w danej dziedzinie

Niejakim przedłużeniem poprzedniego punktu jest rada Daniela Baradzieja z Brand24, który przekonuje, że rola menedżera nie polega na byciu najlepszym w zespole, ale raczej na umiejętności zarządzania talentami, które do niego należą:

Nie bój się tego, że staniesz przed koniecznością zarządzania ludźmi lepszymi od siebie. To jest po prostu pewne i nieuniknione. Musisz zaakceptować ten fakt i zrozumieć, że najzwyczajniej w świecie na tym polega zarządzanie! Zawsze znajdą się ludzie, którzy będą od Ciebie bardziej kompetentni lub doświadczeni w poszczególnych kwestiach. I bardzo dobrze! Jako menedżer nie masz być wszechwiedzącym i jaśnie oświeconym guru – Twoją rolą jest bycie spoiwem łączącym wyjątkowe talenty Twojego zespołu. Masz koordynować, motywować i integrować. A tak po ludzku, codzienna praca ze świetnymi specjalistami daje naprawdę ogromną satysfakcję!

Daniel Baradziej, Head of Marketing Automation Brand24

Wymagaj dowożenia rzeczy od pracowników

Mając już skompletowany zespół, uważaj, żeby nie wpaść w kolejną pułapkę – próby zadowolenia współpracowników do tego stopnia, że zacznie to negatywnie wpływać na efekty Waszej pracy.

Rada, którą dałbym sobie w przeszłości to: „Wymagaj od pracowników więcej w krótszym czasie”.

W sumie nadal muszę sobie przypominać tę radę. Chcąc być „fajnym szefem” dawałem tyle luzu, ile sam potrzebowałem w poprzednich firmach. Natomiast trzeba zrozumieć to, że nie każdy pracownik ten luz wykorzysta dobrze. Może się skończyć tak, że to Ty, jako szef, później nadrabiasz nocami pracę, aby dowieźć dobry projekt pracownika. Winić możesz za to tylko siebie.

W skrócie – wyznaczaj realne cele w krótszych perspektywach czasowych, mając jednocześnie oczy (i uszy) otwarte na to, czy nie przegiąłeś w drugą stronę.

Krzysztof Miotk, CEO Quale UX

Sobie z przeszłości powiedziałbym: „Pawełku 🙂 Pamiętaj, że biznes polega na dowożeniu i wymagaj tego też od innych. Mądrze ustal to, czego oczekujesz od pracownika / partnera, zmień to na liczby w czasie (dokładny harmonogram i KPI), określ konsekwencje i zasoby. Spisz to i przekaż tej osobie. Daj przestrzeń do władzy i odpowiedzialności. Wymagaj raportowania. Twardo pilnuj zasad i wdrażaj konsekwencje. Reszta sama się ułoży :-)”

Paweł Strykowski, CEO WhitePress.com & Aplikuj.pl

Zdecydowanie wytłumaczyłabym sobie na konkretnych przykładach, dlaczego firma to nie rodzina. Ja wiem, że dużo się o tym mówi w mediach branżowych. Jednak z perspektywy kogoś, kto zaczyna, konsekwencje zbyt rodzinnego podejścia są trudne do przewidzenia. Młodzi przedsiębiorcy mają duże ambicje, piękne ideały, często też trudne doświadczenia w poprzednich pracach i chcą swoim pracownikom nieba przychylić. Niestety, w praktyce jest to dużo bardziej skomplikowane. Na przestrzeni lat przekonałam się również, że na duże zaufanie do zespołu możemy sobie pozwolić tylko przy dobrze skonstruowanych umowach.

Paulina Walkowiak, CEO cux.io

Róża Szafranek, CEO HR Hints oraz Culturivy® Institute podkreśla, jak ważne jest rozliczanie nie tylko pracowników, ale również samej/samego siebie:

To rada, którą zawsze daję początkującym liderom – podkreślenie, jak ważne jest regularne sprawdzanie swoich postępów. Miary. Weryfikacja. I kolejna iteracja, poprawianie tego, co się nie udaje. 

Z pracy trzeba rozliczać i siebie, i swojego co-foundera, i swoich liderów, by oni mogli i umieli rozliczać z efektów pracy swoich ludzi. Nie dlatego, że nie wierzymy, że coś robią. Jeśli szanujemy swoich ludzi i ufamy im, nie stójmy im nad głową. Dajmy im ownership nad swoim obszarem. Ale musimy od nich oczekiwać i rozliczać ich z pracy, „odbierać” tę pracę, by weryfikować i doceniać wysiłki, jakie podejmują

Rytm firmy, dyscyplina (która opiera się na samodyscyplinie liderów) i ich utrzymanie są bardzo ważne, by motywować najlepszych ludzi, którzy chcą się rozwijać.

Róża Szafranek,  founder & CEO HR Hints , founder & CEO Culturivy® Institute

Maciej Aniserowicz trzeźwo przypomina, że na zaufanie należy sobie zasłużyć:

Jestem z natury bardzo ufny, a momentami nawet naiwny. Łatwo to wykorzystać i nieraz się na tym przejechałem. Na przestrzeni lat nauczyłem się, żeby koniecznie ZAWSZE czytać to, co podpisuję (nawet jeśli NA PEWNO ktoś to już sprawdził i jeśli BARDZO się nie chce). Że warto jest dawać dużo odpowiedzialności i samodzielności… ale tylko odpowiedzialnym ludziom. Oraz, że ta odpowiedzialność rośnie z czasem. Że oczywiście „sam wszystko zrobię najlepiej” 😉 ale też: że to wcale nie jest prawda. I że ludzie muszą wiedzieć, że mogą popełniać błędy… ale najlepiej każdy błąd tylko raz.

Maciej Aniserowicz, devstyle.plslowbiz.pl

Dawaj przykład i bądź inspiracją dla współpracowników

Dobry lider nie tylko wymaga od innych, ale też sam świeci przykładem:

Bądź liderem, który inspiruje, nie tylko strategiem, który planuje. Pamiętaj, że najwspanialsze pomysły wymagają ludzi, którzy wcielą je w życie. Skup się na budowaniu zespołu, który podziela Twoją wizję i jest zaangażowany w realizację wspólnego celu. Sztuką jest nie tylko kreowanie idei, ale przede wszystkim adopcja tych idei przez zespół. Komunikacja, zaufanie i wsparcie to fundamenty, które pozwolą Tobie i Twojemu zespołowi osiągnąć sukces. Pamietaj, że różnorodność zespołów jest kluczem do innowacyjności, to właśnie ona zapewnia różne perspektywy i pomysły, które są niezbędne do tworzenia przełomowych rozwiązań, niezależnie od tego, czy pracujemy nad produktami, strategią, czy egzekucją.

Kamila Cichocka, CMO Microsoft

Alek Cierniewski, CEO Automation First Business, podkreśla też, jak ważne jest zidentyfikowanie swoich mocnych stron jako lidera i bazowanie na nich w swojej codziennej pracy:

Kluczową myślą, która pojawia mi się, czytając to pytanie, jest: „Nie próbuj być zupą pomidorową, żeby każdy cię lubił. Bądź sobą i nie staraj się zadowolić wszystkich”. Rozwijając ją, mam tu na myśli bazowanie na własnych, mocnych stronach i zbudowanie na ich podstawie indywidualnego profilu siebie jako lidera. Taka postawa powoduje wewnętrzną spójność – przestajesz grać, udawać, a to z kolei podnosi Twoją wiarygodność w oczach zespołu. Ma ona też przełożenie właśnie na zespół – skoro wzmacniasz swoje mocne strony, to tak samo szukasz ich wśród Twoich ludzi.

Alek Cierniewski, CEO Automation First Business

Doceniaj feedback

Sporo przydatnych rad na temat tego, jak dawać i przyjmować feedback od pracowników, znajdziesz w książce Bartka Majewskiego „101 technik dla zarządzających” (zajrzyj do rozdziałów 5,6 i 16). Dowiedzmy się, jak do tematu podchodzą nasi rozmówcy: 

Dziękuj za każdą informacją zwrotną, także negatywną. Nie broń się ani nie usprawiedliwiaj. Postaraj się zwalczyć te naturalne reakcje. Okaż wdzięczność i uważnie posłuchaj, co ma Ci ktoś do powiedzenia. Dzięki temu rozwiniesz się w tempie wykładniczym jako menedżer_ka.

Alina Sztoch, CEO Kubota

Nie odbieraj osobiście, jeśli ktoś jest z czegoś niezadowolony. Ludzie mają różne potrzeby i oczekiwania, a ich opinie często odzwierciedlają szerszy kontekst, niezwiązany bezpośrednio z Twoimi działaniami. Zamiast traktować krytykę jako atak, wykorzystaj ją jako okazję do nauki i doskonalenia. Skup się na tworzeniu wspierającego środowiska pracy, w którym pracownicy czują się swobodnie wyrażając swoje opinie. Przyjmuj feedback konstruktywnie, analizuj go i wprowadzaj niezbędne zmiany, aby ciągle się rozwijać jako lider.

Natalia Bogdan, CEO Jobhouse

Gdybym miał się cofnąć w czasie, postawiłbym na transparentność, a przede wszystkim na świadomy i ustrukturyzowany feedback. I mam tu na myśli prawdziwy feedback, a nie chodzenie wokół siebie na paluszkach i udawanie, że wszystko jest w porządku.

Z tym wiąże się również bezpośredniość w komunikacji, szczególnie po mojej stronie jako lidera. Oczekując, że mój zespół w pełni mi zaufa, ja również powinienem się otworzyć i swoją postawą pokazać, że jasny i szczery komunikat, bez strachu o reakcję czy niedopowiedzenia, jest na wagę złota.

Marcin Malec, Founder SłownyTyp.pl

Bądź empatyczny i stosuj indywidualne podejście do pracowników

Słuchaj swoich pracowników, staraj się ich zrozumieć i dawaj dobry przykład. Kamil Tatol, CEO FlyingBisons, podpowiada nawet po jaką lekturę (poza książką Bartka) sięgnąć, aby się tego nauczyć:

Bądź takim managerem, jakiego sam chciałbyś mieć. Nie zapominaj o tym, kogo kiedyś (na początku swojej drogi) potrzebowałeś. Lead by example. Naucz się empatii i podchodź do każdego indywidualnie. Naucz się Situational Leadership (przeczytaj książkę „Nowy Jednominutowy Menedżer”). Wydobądź z ludzi potencjał. Bądź normalny i dobry, ale też wymagający. Pamiętaj, że ludzie przychodzą do pracy, ale odchodzą od swoich przełożonych.

Kamil Tatol, CEO Flying Bisons

Tomasz Słoma z eTutor podkreśla, jak istotne jest dbanie o dobrostan pracowników:

Tomasz z przeszłości doceniłby na pewno radę: „Nie zapominaj o uważnym i codziennym wsłuchiwaniu się w potrzeby pracowników”.

Jesteśmy różni – mamy inne historie, motywacje, doświadczenia i talenty. Dzisiaj staram się patrzeć na mój zespół jednostkowo i wprowadzać (zgodnie z radą Bartka) tzw. antyprzykłady, a jednym z nich jest bez wątpienia „Nie traktujemy siebie zbyt poważnie”. Zasadą tą kieruję się zarówno w pozycjonowaniu marki eTutor, jak i w zarządzaniu zespołem. Wprowadziłem np. „urlop na po-żądanie” – moją odpowiedź na potrzebę spontanicznego dnia wolnego. W brzmieniu słowa „żądanie” zawarta jest jakaś restrykcja, stąd pomysł na lekki twist. Prosty językowy zabieg zrobił więcej dla budowania zaufania niż dziesiątki coachingów czy spotkań integracyjnych, choć te, oczywiście, też wrzucam w agendę. Dodatkowo coraz więcej energii wkładam w kondycję psychofizyczną – na stałe współpracujemy z psychologiem, korzystamy ze masaży biurowych, dbamy o komfort stanowiska pracy, ale też o psychofizyczny całego teamu. „Benefitem” może być też kompetentny lider, dlatego staram się wspierać w rozwoju kierowników oraz dbać o inicjatywy pobudzające morale w firmie. Rozwój powinien być wpisany w DNA każdej organizacji.

Tomasz Słoma, Board Member eTutor

Mariusz Serafin natomiast zwraca uwagę na proaktywne tworzenie środowiska, w którym pracownicy czując się bezpiecznie bez obaw mogą rozwinąć skrzydła:

Słuchaj uważnie i angażuj się w aktywne budowanie zaufania. Zarządzanie ludźmi to sztuka, której fundamentem jest zrozumienie i empatia. Jako początkujący menedżer, najcenniejszą radą, jaką mógłbym dać samemu sobie, byłoby: „Słuchaj swoich pracowników z otwartym umysłem i sercem”. Prawdziwe przywództwo nie polega na wydawaniu poleceń, ale na tworzeniu środowiska, w którym każdy czuje się wysłuchany, zrozumiany i doceniony. Poświęcając czas na aktywne słuchanie obaw, pomysłów i perspektyw swojego zespołu, budujesz fundamenty zaufania i wzajemnego szacunku.

 

Jak trafnie ujęła to Maya Angelou: „Ludzie zapomną, co powiedziałeś, ludzie zapomną, co zrobiłeś, ale nigdy nie zapomną, jak się przy Tobie czuli”. Angażując się w otwartą komunikację i traktując pracowników z empatią, tworzysz trwałe więzi, które motywują do osiągania wspólnych celów. Zamiast skupiać się wyłącznie na wydajności i wynikach, spróbuj zrozumieć unikalne talenty, aspiracje i wyzwania każdego członka zespołu. Dzięki temu będziesz w stanie stworzyć środowisko, w którym ludzie czują się docenieni i zmotywowani do dawania z siebie wszystkiego. Empatia, aktywne słuchanie i budowanie zaufania to klucze do skutecznego przywództwa. Przyjmując tę perspektywę od samego początku, stworzysz solidne fundamenty dla zespołu, który będzie w stanie stawić czoła wszelkim wyzwaniom.

Mariusz Serafin, Dyrektor Marketingu i E-commerce G8 (Lancerto / Próchnik_1948)

Nie biegaj z pustymi taczkami

Na pewno wielu z Was kojarzy dowcip:

Na placu budowy kierownik pyta jednego z pracowników:

– Kowalski, czemu biegasz z pustą taczką?

– Panie kierowniku, tyle się dzieje, że nie mam czasu jej załadować!

Nie bądź takim Kowalskim i nie pozwól swoim pracownikom nim być.

Główna porada jaką mam to: nie rozpraszaj się. Manager stale jest poddawany kakofonii rozpraszaczy, które powodują że jest nieefektywny, bo sam się plącze w swoich celach; bo presja ze strony firmy, przełożonych wymaga zmiany punktu skupienia. Z reguły nie da się osiągać rezultatów bez długoterminowej konsekwencji i tego najczęściej brakuje nowym managerom. Zamiast szukać największej, najbardziej osiągalnej drogi do sukcesu, szukamy nowych inicjatyw, dróg na skróty, a później jesteśmy zaskoczeni brakiem wyników. Zwykle razy słyszałem już od managerów: „Dlaczego nie zrobiliśmy tego wcześniej, przecież to tak oczywiste?”. „Bo nie mieliście wyznaczonego priorytetu w swoich działaniach”- to najbardziej powszechna odpowiedź. Trzymajcie więc focus!

Michał Budniak, CEO Casbeg

Lepiej priorytetyzuj zadania. Jest to jedna z najważniejszych umiejętności w biznesie na każdym etapie kariery. Ciężko jest jednak prawidłowo priorytetyzować zadania bez jasnej strategii, dlatego, jeżeli masz taką możliwość, zrób wszystko, żeby w firmie funkcjonowała strategia określająca cele strategiczne firmy i kluczowe inicjatywy biznesowe pozwalające na ich osiągnięcie.

Alina Sztoch, CEO Kubota

Co robisz, z kim to robisz i jak to robisz jest ważniejsze niż bieganie z pustą taczką. Znajdź czas, aby zastanowić się, co chcesz osiągnąć i dobierz do tego odpowiednie narzędzia, nie zapominając, że praca tyczy się głównie Ciebie samego. 

Michał Sola, Team Leader & Hubspot CRM Expert w Casbeg

Podejmuj decyzje szybko & w oparciu o dane, nie uczucia

Ten, kto przeczytał już nową książkę Bartka Majewskiego, doskonale zna porównanie ostrego cięcia maczetą do delikatnego przycinania drzewka bonsai – i wie, jak łączy się ono z zarządzaniem. Zdarza się, że jakiś obszar biznesu wymaga radykalnych cięć – zwlekanie z wprowadzeniem ich w życie zwykle tylko zaognia problem, o czym wspomina Anna Ratajczak-Piotrowska z Beeffective:

Gdybym mogła dać sobie jedną radę sprzed 10 lat, to zdecydowanie brzmiałaby ona: podejmuj trudne decyzje szybciej. Nie żałuję żadnych działań ani podjętych kroków, poza jednym wyjątkiem. Zbyt często wiedziałam, że muszę podjąć decyzję o rozstaniu się z klientem lub pracownikiem, ale zamiast tego dawałam kolejne szanse i tworzyłam plany naprawcze, które z góry były skazane na niepowodzenie. Teraz wiem, że intuicja przedsiębiorcy, poparta twardymi danymi, jest nieoceniona. Jeśli coś mi podpowiada, że muszę działać, nie waham się. Szybkie podejmowanie trudnych decyzji to klucz do dynamicznego rozwoju i zdrowego środowiska pracy.

Anna Ratajczak-Piotrowska, Co-owner Beeffective

Przedsiębiorca Artur Kurasiński podkreśla też, jak ważne przy podejmowaniu decyzji jest bazowanie na danych, a nie emocjach:

Na pewno poleganie na danych i faktach a nie przeczuciach czy emocjach. Wielokrotnie popełniałem błąd działania pod wpływem impulsu i silnych emocji co kończyło się dla mojego biznesu źle. Umiejętność „schłodzenia sobie głowy”, podparcie się faktami w negocjacjach, opieranie o analizę – to są działania, których przewagę widzę po latach. Szkoda, że nie tak późno 🙂

Artur Kurasiński, kurasinski.com

Zarządzanie wymaga dużo więcej niż jednej złotej rady…

Wiedząc o tym, część z naszych rozmówców postanowiła podzielić się z nami więcej niż 1-2 przemyśleniami na temat zarządzania:

„Wszystkie zmiany są trudne na początku, chaotyczne w trakcie i wspaniałe na końcu” – Robin Sharma, Klub 5 Rano.

 

Powiedziałbym sobie tak: „Zaczynasz od zera, dlatego bądź dla siebie bardziej wyrozumiały i ciesz się z każdego najmniejszego sukcesu jak najgłośniej. Słuchaj więcej, mów mniej. Nie musisz się zgadzać, ale zrozumienie perspektywy każdego członka zespołu jest kluczowe. Nie skacz z tematu na temat. Ustalaj konkretne cele, oczekiwania i role w firmie. Bądź spójny i konsekwentny w swojej wizji. Deleguj zadania, jednocześnie dając jasne instrukcje. Bądź dostępny w razie potrzeby. Pamiętaj, że sukces zespołu jest twoim sukcesem, więc inwestuj w rozwój swoich ludzi. Nie bój się przyznawać do błędów i ucz się na nich. Bądź przykładem i inspiracją dla innych, a wyniki przyjdą same. Z resztą, zatrudniaj mądrzejszych od siebie i zacznij k**** czytać książki”. Te rady zdecydowanie byłyby dla mnie dobrą motywacją i mogłyby pomóc mi lepiej zrozumieć, co jest naprawdę ważne w zarządzaniu firmą, ludźmi i jak budować silny zespół, wspierający się w każdych okolicznościach.

Arkadiusz Szczudło, CEO Creativa Legal
  1. Zastanów się dobrze, czy naprawdę chcesz być menedżerem: zarządzanie to ciężki kawałek chleba. To odpowiedzialność, która może odbić się na Twoim zdrowiu psychicznym i fizycznym. Trzeba być naprawdę odpornym, aby sprostać wymaganiom tej roli. Dobrze przemyśl swoją decyzję zanim podejmiesz się tego wyzwania. Jeżeli po jakimś czasie dojdziesz do wniosku, że to nie dla ciebie, nie męcz się, po prostu idź w innym kierunku. 
  2. Porozmawiaj z doświadczonymi menedżerami: zanim zdecydujesz się na karierę w zarządzaniu, warto pogadać z kimś, kto ma wieloletnie doświadczenie i nie jest już na etapie „jarania się” funkcją. Taka osoba może dać ci realistyczne spojrzenie na wyzwania i trudności związane z zarządzaniem ludźmi.
  3. Zabezpiecz tyły: praca na stanowisku menedżera wymaga silnego wsparcia ze strony bliskich. Mąż, dzieci, przyjaciele – to osoby, na które będziesz mogła liczyć w trudnych momentach. Ja nie wyobrażam sobie pracy na moim stanowisku bez bardzo mocno wspierającego i wyrozumiałego męża, który rozumie, że praca to moja pasja. 
  4. Stawiaj granice i jasno komunikuj swoje oczekiwania: zarządzanie to nie jest profesja dla nieśmiałych. Ważne jest, abyś od początku stawiała granice i jasno komunikowała swoje oczekiwania wobec zespołu. To pomoże w uniknięciu wielu nieporozumień i zbudowaniu zdrowych relacji w pracy. Niestety to też sztuka podejmowania trudnych decyzji i bycia nielubianym. 
  5. Przyznawaj się do błędów i daj sobie na nie przyzwolenie: w zarządzaniu podejmujesz wiele decyzji – zarówno mniejszych, jak i większych. Siłą rzeczy, niektóre z nich będą błędne. Ważne jest, aby przyznać się do swoich błędów i wyciągać z nich wnioski. Ja sama podejmuję tak wiele decyzji, że niektóre z nich muszą być błędne. Biorę to na klatę i uczę się na swoich pomyłkach.
Iwona Wieczorek, CEO e-learning.pl
  1. Najpierw znajdź strukturę rozwiązania jakiegoś problemu (model, technikę, narzędzia), a później postępuj zgodnie z jej krokami. To zwiększy prawdopodobieństwo sukcesu. Nie ma sensu wynajdywać koła na nowo. Istniejące struktury uwalniają przestrzeń dla kreatywności.
  2. Wytrwałość to największy sprzymierzeniec jakości, relacji i sukcesu.
dr Maciej Chrzanowski, maciejchrzanowski.com

Chcesz więcej?

Kolejnych 101 sprawdzonych rad w temacie zarządzania znajdziesz w książce Bartka Majewskiego „101 technik dla zarządzających”. To publikacja nasycona konkretnymi sposobami na ułatwienie sobie menedżerskiej codzienności, która przesunie Cię o dobrych kilka kroków w przód na ścieżce rozwoju w roli zarządzającego.