Dobrze zaplanowany i skutecznie zrealizowany marketing treści może przynieść Twojej firmie wiele korzyści: wzrost ruchu na stronie, pozycjonowanie eksperckie tworzących treści i rozpoznawalność marki, większą świadomość klientów o wartości, którą oferujesz i to, do czego wszyscy dążymy – sprzedaż. Ale jak robić content marketing i nie zbankrutować?

Pułapka jakości za wszelką cenę

Wiedza niezbędna do przygotowania merytorycznych artykułów może wpędzić Cię w pierwszą pułapkę wysokich kosztów tworzenia contentu. Bywa, że obowiązek pisania artykułów ciąży na specjalistach (np. programistach), których roboczogodzina jest nieporównywalnie droższa od czasu copywritera. Co więcej, nierzadko brakuje im umiejętności szybkiego pisania zrozumiałych i łatwo przyswajalnych tekstów. W efekcie, czas pracy nad contentem wydłuża się, jego cena rośnie, a przyswajalność spada.

W takich sytuacjach warto zostawić odpowiedzialność w rękach mistrza słowa, a udział specjalistów ograniczyć do regularnych, krótkich spotkań. Podczas spotkania dobrze przygotowany redaktor prezentuje listę artykułów i konspekty ich zawartości, a specjaliści dzielą się swoją wiedzą na problematyczne zagadnienia. Pomocna może okazać się wcześniej przygotowana lista konkretnych pytań oraz tematów, które są niejasne. Warto takie mini-wywiady nagrywać, aby nie przegapić istotnych informacji.

Czasami w firmach, którym doradzamy, w procesie tworzenia treści bierze udział CEO firmy. W praktyce jednak CEO zawsze ma zadania o wyższym priorytecie, przez co może stać się też głównym hamulcowym całego procesu. Choć opisana sytuacja wynika z dbałości o jakość tworzonych materiałów, najczęściej przynosi duże opóźnienia. Może to doprowadzić do zwiększenia kosztów powstawania treści marketingowych, a w skrajnych przypadkach nawet do zaprzestania ich produkcji. 

Współpraca z odpowiednią osobą

Jeśli nie CEO i nie specjaliści, to kto powinien wziąć na siebie ciężar tworzenia treści? Jeśli nie masz w swoim zespole copywritera, który mógłby całościowo zająć się tym tematem, możesz oddelegować proces tworzenia treści marketingowych na zewnątrz. Może to być freelancer lub osoba zatrudniona na pół etatu, która pojawi się w biurze przynajmniej raz w tygodniu. Pamiętaj jednak, że współpraca z nieodpowiednią osobą będzie kosztować Cię dużo nerwów i pieniędzy. Osoba, której szukasz do współpracy powinna być:

  • Elastyczna – pisać na różne tematy, na wiele sposobów, by sprawnie tworzyła treści przeznaczone dla różnych grup odbiorców. Taka elastyczność przekłada się na gotowość do zmiany, a to bardzo ważna cecha, jeśli tworząc treści zamierzasz testować, wyciągać wnioski i uczyć się.

  • Terminowa – teksty muszą pojawiać się na czas i być publikowane według planu. Wszelkie odstępstwa od tej reguły opóźniają osiągnięcie wyników i podnoszą koszty tworzenia treści marketingowych.

  • Przygotowana merytorycznie – nawet jeśli kluczowe informacje pochodzić będą od Twoich specjalistów, copywriter powinien umieć je zdobyć i przyswoić. Tak samo jak zrozumieć grupy odbiorców, czy potrzeby i cele Twojej firmy.

E-book

Chcesz zdobyć praktyczną wiedzę biznesową?

Zapisz się na newsletter Casbeg Knowledge Sharing. Otrzymaj e-booka „Jak zarządzać marketingiem?” oraz dostęp do innych materiałów premium.

Tworzenie atrakcyjnych treści

Nie wystarczy po prostu tworzyć treści. Aby osiągać korzyści i realizować zamierzone cele musisz tworzyć treści atrakcyjne dla odbiorców. Co to znaczy?

Aby tekst był atrakcyjny merytorycznie musi odpowiadać na potrzeby Twoich klientów. Musi być też wiarygodny, czyli spójny, logiczny i obiektywny. W swoich treściach unikaj nachalnego przekazu sprzedażowego. Dobre treści sprzedają dlatego, że są pomocne. Zadbaj o wytyczne SEO w tworzonych tekstach:

  • pamiętaj, by tekst miał odpowiednią długość (min. 1000 znaków)
  • stosuj linkowanie wewnętrzne
  • zadbaj o nasycenie tekstu słowem kluczowym
  • używaj słowa kluczowego w tytule i pierwszym zdaniu oraz w nagłówkach
  • stosuj synonimy i odmiany słowa kluczowego
  • dbaj, by nagłówki miały podobną długość, a kolejne akapity były równomiernie rozłożone (tekst będzie czytelny na mobile, a jego rozmiar nie przytłoczy użytkownika)
  • pisz zgodnie z zasadami pisowni i interpunkcji języka polskiego i uważaj na literówki
  • zepnij artykuł z ofertą – CTA, dodaj linki do produktu

Jednak pamiętaj o zachowaniu równowagi. Piszesz przede wszystkim dla ludzi, więc bądź naturalny. Nie upychaj na siłę nadmiernej ilości słów kluczowych w każdym tekście. Pisząc tekst pamiętaj o schemacie AIDA – Attention (przyciągnięcie uwagi klienta, wskazanie problemu), Interest (zainteresowanie klienta właściwościami produktu), Desire (wskazanie zalet, stworzenie potrzeby posiadania produktu), Action (wezwanie do działania). Na koniec postaraj się, by tworzone treści były atrakcyjne wizualnie – by zawierały nagłówki, grafiki, zdjęcia i były dobrze widoczne na mobile. 

Strategia? A po co?

Zanim poświęcisz swój czas lub wydasz pieniądze na produkcję treści marketingowych, zastanów się co i kiedy chcesz dzięki nim osiągnąć. Przemyśl również komu, w którym momencie i za pośrednictwem jakich kanałów będziesz serwował treści. Mowa oczywiście o przygotowaniu prostej strategii content marketingowej, dzięki której wybierzesz odpowiednie dla Twojej działalności tematy artykułów oraz zaplanujesz ich dystrybucję. Brak pomysłu na dystrybucję treści to jeden z najczęściej popełnianych błędów, a jego skutki są bardzo kosztowne. Nawet najlepiej przygotowany content nie zadziała, jeśli nie dotrze do odbiorców. Wtedy cały Twój wysiłek nie przełoży się na oczekiwane rezultaty, a zainwestowane pieniądze nie przyniosą zwrotu.

Decydując się na działania content marketingowe możesz dużo zyskać. Jednak zanim się zdecydujesz, przeanalizuj obecną sytuację Twojej firmy i dokładnie zaplanuj cele oraz strategię, by uniknąć mnożenia kosztów i osiągnąć oczekiwane rezultaty.